Witamy na oficjalnej stronie internetowej Ochotniczej Straży Pożarnej w Dzwoli

Historia Powstania Ochotniczej Straży Pożarnej w Dzwoli

Ochotnicza Straż Pożarna w Dzwoli powstała 16 maja 1926r.
Wieczorem tego dnia odbywało się zebranie wiejskie pod przewodnictwem sołtysa Jana Rawskiego,w którym brali udział między innymi proboszcz parafii w Dzwoli ks.Piotr Panecki oraz nauczyciel Piotr Klimkowski.
To od nich wyszła propozycja założenia straży pożarnej.
Został wybrany pierwszy zarząd:prezesem został ks.Piotr Panecki,naczelnikiem Jan Dzwolak, zastępcą naczelnika Mateusz Robak,sekretarzem i skarbnikiem Piotr Klimkowski a gospodarzem Wojciech Szuba.

Na początku straż liczyła czterdziestu członków.Aby jednostka mogła spełniać swoje zadania potrzebny był oczywiście niezbędny do tego sprzęt pożarniczy.
Problem był taki że straż nie miała pieniędzy,podjęto więc decyzję,aby druhowie przeszli po sąsiednich wioskach za zbiórką pieniędzy.
Natomiast naczelnik razem ze swoim zastępcą pojechali do powiatu gdzie odbywał się sejmik w celu zaciągnięcia pożyczki na zakup potrzebnego sprzętu.
Po ciężkich staraniach otrzymali za pierwszym razem 350 zł.a za drugim 800 zł.Za zebrane pieniądze zakupiono sikawkę ręczną,hełmy,bosaki,topory, pasy bojowe oraz jeden pas oficerski.Tak zakończył się rok 1926.

W latach 1927-28 strażacy dalej starali się o jakieś pieniądze,zorganizowali zabawę taneczną,loteryjkę fantową,udali się również do gminy w Kocudzy gdzie otrzymali 400 zł.
Następne lata przyniosły pewne zmiany w zarządzie,naczelnikiem został Stanisław Flis,który jednak nie pełnił tej funkcji długo na jego miejsce wybrano Jana Małka.
Zarząd cały czas zabiegał o jakieś fundusze dla straży.
Zasiłek z gminy oraz zbiórki i loteria przyniosły kwotę 780zł.Z tych pieniędzy wydano ok.600zł na zakup materiału na mundury ich uszycie oraz na przetarcie drzewa.
Tak zakończył się rok 1930.
Lata 1931-32 były dla jednostki ubogie gdyż strażacy nie otrzymali żadnych pieniędzy.Dopiero w roku 1933 uzyskali z gminy kwotę 600zł,którą wydano na zakup dwóch beczek żelaznych oraz wykonanie podwozia pod sikawkę.
Na początku zgromadzony sprzęt przechowywano w budynku gospodarczym księdza,dlatego też strażacy zaczeli myśleć o budowie swojego budynku.
Na zebraniu gromadzkim wystąpiono z wnioskiem aby społeczeństwo wsi zgodziło się oddać strażakom plac pod budowę remizy strażackiej argumentując to tym,iż ta organizacja jest bardzo potrzebna nie tylko naszej wiosce,ale także wioskom sąsiednim.Zgodę taką otrzymano
W roku 1934 oddano do użytku piękną jak na te czasy parterową remizę. Pięniądze oraz materiał pochodziły głównie ze zbiórek po wioskach,gdyż pomoc finansowa i materialna z gminy była bardzo mała.
Strażacy mieli już własny kąt, gdzie mogli przechowywać sprzęt oraz organizować zbiórki.
Gmina w Kocudzy mało interesowała się naszą jednostką chociaż Ochotnicza Straż Pożarna w Dzwoli dobrze działała i była bardzo dobrze wyszkolona jak na te czasy.Do roku 1939 nie było w naszej jednostce strażaka,który by nie miał wyszkolenia pierwszego stopnia co niektórzy mieli przeszkolenia II i III stopnia co skutkowało tym,iż jednostka była dobrze oceniana w powiecie.
Ożywioną działalność przerwała druga wojna światowa.Jak wszystkim wiadomo były to bardzo bardzo ciężkie czasy,nie wszyscy doczekali upragnionej wolności.
W 1945r.działalność straży ożyła na nowo.W każdą niedzielę rano odbywały się zbiórki zwoływane sygnałówką.Musztra, śpiew w marszu to pociągało młodych.


W zarządzie nastąpiły kolejne zmiany, naczelnikiem na krótko został Józef Kossak po jego odejściu nowym naczelnikiem wybrano Jana Sowę a później prezesem straży został kierownik szkoły Władysław Porada.
W roku 1950 Komenda Powiatowa w Biłgoraju przekazała OSP w Dzwoli motopompę
M 800,syrenę elektryczna oraz część sprzętu pożarniczego.W 1956r. po reorganizacji powiatów przeszliśmy z powiatu biłgorajskiego do janowskiego.
W 1961r. doczekaliśmy się własnego samochodu.Komendant Powiatowy w Janowie Lubelskim przekazał jednostce wóz bojowy GM,który służył nam kilka lat.
Rósł poziom wyszkolenia,przybywało sprzętu.Wiejska orkiestra pod batutą Jana Świsia przystąpiła do OSP.Od tego czasu uświetnia wszystkie uroczystości oraz inne imprezy strażackie.
Zarząd podejmuje decyzję o dobudowaniu do remizy garażu oraz suszarni na węże.W roku 1968 Komendant Rejonowy w Janowie Lubelskim przekazuje nam inny samochód gaśniczy GBAM.
Strażacy z Dzwoli nie ustali w wysiłku,postanowili wybudować nowy budynek remizy w ramach kapitalnego remontu.Społecznie budową kierowali prezes Józef Kaproń oraz naczelnik Jan Kaproń.Oddanie budynku do użytku nastąpiło w 1978r.Z okazji 50-lecia działalności jednostka otrzymała sztandar ufundowany przez miejscową społeczność.
Utworzono w 1967r. młodzieżową dużynę pożarniczą-męską.W dniu 5-ego maja 1972r. umiera założyciel zarazem pierwszy prezes OSP Dzwola ks. kanonik Piotr Panecki.W uroczystościach pogrzebowych licznie biorą udział nie tylko strażacy ale i cała parafia.
Do 1976r naczelnikiem był Jan Sowa po nim został wybrany jego zastępca dh. Jan Kaproń, który w późniejszym czasie został wybrany na Komendanta Gminnego Ochotniczych Straży Pożarnych.Dh Jan Kaproń za swoją działalność był wysoko cenionym strażakiem w gminie,powiecie i województwie.
Skupiał uwagę zarówno na pozyskiwanie sprzętu jak i na wyszkolenie członków OSP,prowadził drużyny pożarnicze,które zajmowały czołowe miejsca w zawodach pożarniczych na różnym szczeblu.W dniu 28 maja 1981r. umiera długoletni naczelnik Jan Sowa,w pogrzebie licznie biorą udział strażacy i mieszkańcy.Na początku lat 80-tych zostaje zakupiona nowa motopompa PO5 a w 1986r jednostce zostaje przekazany 17-letni samochód GLM marki "ŻUK".
Prysła nadzieja na nowy samochód gaśniczy.Mniej prężne jednostki z miejscowości ościennych posiadały lepsze wozy bojowe.Stan taki utrzymywał się 5 lat.W 1991r. nastąpiły zmiany w zarządzie.
Prezesem został dh.Stanisław Góra,sekretarzem dh.Małek Franciszek,skarbnikiem dh.Stanisław Stręciwilk.
W końcu starania w gminie przyniosły jakiś skutek Wójt Gminy Marek Piech oraz Przewodniczący Rady Gminy obiecują podjęcie odpowiednich kroków.Udaje się przekonać radnych o potrzebie zakupu samochodu dla strażaków.
W dniu 23 kwietnia 1992r nastąpilo uroczyste przekazanie samochodu.
Wójt Gminy Dzwola Marek Piech oraz Przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich Wiesława Szuba rozbili butelkę szampana o zderzak siedmioletniego "JELCZA" nadając mu imię "KAPITAN".

Jest to ciężki samochód gaśniczy mający zbiornik o pojemności aż 6 tysięcy litrów wody.
Zastąpił on wysłużonego "STARA",który miał już 24 lata.Jest to jeden z niewielu ciężkich samochodów gaśniczych na terenie powiatu janowskiego.
W roku 1995 zapada decyzja o rozbudowie remizy. Dobudowana zostaje część, w której na parterze powstaje dodatkowy garaż oraz pomieszczenie socjalne,natomiast na górze powiększa się sala.
W 1997 roku jednostka nasza zostaje włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego.
Stary wysłużony Żuk odmawia posłuszeństwa, po staraniach zarządu z dh. Januszem Szubą na czele w roku 2000 zostaje zakupiony nowy lekki samochód ratowniczo gaśniczy marki Lublin 3.
W związku z przynależnością jednostki do KSRG straży przybywa zadań, z otrzymywanych dotacji powoli przybywa sprzętu, również wyszkolenie strażaków wzrasta aby móc skutecznie pomagać społeczeństwu.
W listopadzie 2012r. do naszej straży trafia nowy lekki samochód marki Ford „Transit” zastępuje on Lublinka, który trafia do jednej z OSP na terenie gminy Dzwola. Było to możliwe dzięki uzyskanym dotacjom z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Lublinie, Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP oraz Gminy w Dzwoli.
W 2013 roku dostajemy trzeci samochód ratowniczo-gaśniczy też Ford „Transit” tym razem samochód ma na swoim wyposażeniu zbiornik wodny o pojemności 1000 litrów i 100 litrowy zbiornik na środek pianotwórczy.
Samochód został zakupiony min. z funduszy unijnych.
Obecnie posiadamy trzy samochody ratowniczo-gaśnicze są to:
  • GCBA 6/32 Jelcz 004
  • GLBRt 1/08 Ford „Transit”
  • GLM 8 Ford „Transit”